tluszcz_omega3

Tłuszcz, który leczy – Omega 3 /fragment książki/ „Przestań się starzeć od dziś” – autor Jean Carper

 

Dlaczego powinno się jeść ryby
Jeśli jedynym produktem, w którym tłuszcz jest pożądany, są ryby, a ich tłuste gatunki dostarczają substancji opóźniających procesy starzenia, to należy jeść dania rybne co najmniej dwa, trzy razy w tygodniu.
Jednym z powodów przedwczesnego starzenia się organizmu może być brak rybnego oleju.

Ten unikatowy pod względem farmakologicznym tłuszcz pełni wiele pożytecznych funkcji. Jego brak powoduje, że komórki wysyłają nieodpowiednie sygnały, co prowadzi do niszczenia stawów, blokowania tętnic, powstawania bólu oraz stymulacji wzrostu nowotworów – innymi słowy, do przyspieszonego niszczenia organizmu, a tym samym do przedwczesnej śmierci. Kolejne badania potwierdzają, że osoby jedzące dużo ryb są zdecydowanie mniej podatne na choroby serca, nowotwory, cukrzycę, łuszczycę i zapalenie oskrzeli, żyją też dłużej.

 

Japończycy, którzy są, rekordzistami, jeśli chodzi o długość życia, jedzą na przykład trzy razy więcej ryb niż przeciętni Amerykanie. Tłuste gatunki ryb, jak na przykład łososie, makrele, tuńczyki czy sardynki, zawierają szczególny rodzaj tłuszczu zwany kwasem tłuszczowym omega-3.

Tłuszcz ten zapobiega powstawaniu zakrzepów w tętnicach, działając podobnie jak aspiryna – poprzez „rozrzedzenie” krwi. Obniża on ciśnienie krwi oraz poziom szkodliwych trójglicerydów, podwyższa natomiast poziom korzystnej frakcji HDL cholesterolu, reguluje rytm serca, poprawia elastyczność sztywnych naczyń tętniczych i wspomaga hamowanie reakcji zapalnej, w wyniku której może dojść do rozwoju zwyrodnień stawowych, nowotworów, łuszczycy, cukrzycy i ogólnie pojętej dysfunkcji komórek.
Ryby zawierają też sporo innych przeciwutleniaczy, jak na przykład selen i koenzym Q10. Wyjątkowo duże ilości koenzymu Q10 znaleźć można w łososiu, makreli i sardynkach.

 

Jak spożycie ryb może pomóc w walce z objawami starzenia i towarzyszącymi mu chorobami

Naukowcy są zgodni twierdząc, że jednym z najskuteczniejszych sposobów na obniżenie niepożądanego, wysokiego poziomu trójglicerydów we krwi jest spożywanie tłuszczu rybnego. Jedzenie ryb lub przyjmowanie preparatów zawierających tłuszcz rybny podnosi też poziom korzystnej frakcji HDL cholesterolu we krwi.

Zmniejsza ryzyko zawału serca. Jeśli średnio zjada się około 30 g ryb dziennie, to zmniejsza się tym samym ryzyko zawału serca o połowę – tak wykazały przełomowe badania prowadzone w Danii. Niedawno odkryto kolejne mechanizmy zmniejszania przez tłuszcz rybny ryzyka występowania zawałów serca. Jest to bezpośrednie działanie tłuszczu na funkcjonowanie serca, hamowanie zaburzeń rytmu serca i migotania komór – nieprawidłowości, które mogą doprowadzić do nagłej śmierci.
W czasie doświadczeń prowadzonych w Australii dodatek, nawet niewielki, tłuszczu rybnego do pokarmu zapobiegał śmiertelnym zaburzeniom rytmu pracy serca w przypadku małp. Podobne wyniki uzyskali badacze z Uniwersytetu Stanowego w Ohio, gdzie stwierdzono, że wstrzyknięcie tłuszczu z ryb małpom zapobiegało śmiertelnym w skutkach migotaniom komor serca, które
są powikłaniem w 87 % zawałów serca.

Przywraca tętnicom elastycznosć. Zdaniem naukowców z Uniwersytetu Minnesota |uź 3 g tłuszczu rybnego dziennie, wpływa u badanych na poprawę elastyczności tętnic i Ich lepszą reakcję na zmiany ciśnienia krwi.

Chroni przed cukrzycą. Podawanie codziennej porcji 30 g ryb – i to niezależnie jakiego gatunku, chudych czy tłustych – zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy typu II o połowę. Zdaniem badaczy holenderskich dzieje się tak, ponieważ zawarte w nich substancje zapobiegają powstawaniu nietolerancji glukozy.

Zmniejsza ryzyko udaru mózgu.mozg_omega
Mężczyźni jedzący przynajmniej 150 g ryb dziennie są o połowę mniej narażeni na wystąpienie udaru mózgu niż ci, co ryb nie jedzą, ponieważ tłuszcz rybny, jak sądzą duńscy naukowcy, zmniejsza prawdopodobnie lepkość krwi i ilość tworzących się skrzeplin.

Chroni przed nowotworem jelita grubego. Szeroko zakrojone badania prowadzone we Włoszech wykazały, że codzienna dawka tłuszczu rybnego występująca w około 250 g makreli zmniejszyła o 62 procent wzrost zmienionych komórek w przypadku 90 procent osób podatnych na nowotwór jelita grubego. Takie spowolnienie wzrostu zauważono już po 2 tygodniach!

Hamuje rozwój nowotworu sutka. Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda twierdzą, że tłuszcz rybny hamuje szerzenie się – czyli przerzuty – raka sutka. Ten typ nowotworu występuje w Japonii pięć razy rzadziej, a właśnie tam kobiety spożywają największe ilości ryb. Belgijskie badania prowadzone w trzydziestu krajach, dotyczące umieralności w przebiegu raka sutka, wykazały, że odsetek ten jest mniejszy w przypadku osób, które jedzą dużo ryb.

Chroni płuca palaczy. Jedzenie ryb może nawet hamować w płucach nałogowych palaczy spustoszenia czynione przez wolne rodniki. W badaniach, które objęły dziewięć tysięcy czynnych i byłych palaczy, stwierdzono, że osoby, które jedzą średnio cztery porcje ryby tygodniowo, są o 45 procent mniej narażone na wystąpienie zapalenia oskrzeli i rozedmy płuc niż osoby jedzące średnio pół lub mniej porcji ryb tygodniowo. Przypuszcza się, że tłuszcz pochodzący z ryb hamuje prowadzącą do uszkodzenia komórek reakcję zapalną.

 

Jak działają substancje zawarte w rybach?
Większość korzyści, jakie niesie ze sobą jedzenie ryb, powoduje działanie niezwykłego tłuszczu nazywanego kwasem tłuszczowym omega-3.Tłuszcz ten zapobiega między innymi tworzeniu się substancji, zwanych prosta-glandynami, które przyczyniają się do powstania stanu zapalnego.

st_kolanowyProcesy zapalne mogą prowadzić do uszkodzenia struktury stawów, do zmian nowotworowych i zaburzeń funkcjonowania komórek. Kwasy tłuszczowe omega-3 zastępują w komórce inne kwasy tłuszczowe, określane mianem omega-6, występujące między innymi w oleju słonecznikowym i kukurydzianym.

Te szkodliwe są utlenione i stanowią gotowe źródło wolnych rodników, jeśli więc w organizmie występuje zbyt dużo kwasów tłuszczowych omega-6, a zbyt mało omega-3 -jak to bywa u większości osób – to pierwsze tłumią działanie drugich i wpływają niekorzystnie na stan zdrowia.

Zdaniem -wielu naukowców szybki postęp chorób związanych z procesem starzenia wynika właśnie z nieprawidłowych proporcji tych kwasów tłuszczowych w diecie. Zwykle zjada się dziesięć razy więcej kwasów tłuszczowych omega-6 niż omega-3. Każde działanie zmierzające do wyrównania tej proporcji jest korzystne dla zdrowia.

 

Trzeba koniecznie pamiętać, że duża ilość tłustych ryb w diecie może wpływać na wydłużenie, jeśli wystąpi krwawienie, czasu jego trwania i obniżenie odporności organizmu. Dlatego osoby przyjmujące leki antykoagulacyjne lub inne powodujące „rozrzedzenie” krwi nie mogą nadużywać preparatów zawierających rybny tłuszcz, ani jeść zbyt dużo ryb.
Doktor Alexander Leaf z Wydziału Medycyny Profilaktycznej Uniwersytetu Harvarda poleca jedzenie ryb, ale uważa, że można też przyjmować kwas tłuszczowy omega-3 w kapsułkach w 1 grama dziennie. Dla zapewnienia prawidłowego działania układu immunologicznego konieczne jest dodatkowe przyjmowanie witaminy E.

/źródło: „Przestań się starzec od dziś” – autor książki Jean Carper/